Dzisiaj jest: wtorek, 17 październik 2017

Obecnie znajdujes sie na:

»Strona główna

» Trudny czas dla...

Trudny czas dla regionów wiejskich


Trudny czas dla regionów wiejskich

ts (KAI) / pm, Fryzynga, 2011-09-05

Trudny czas dla regionów wiejskich Fot. Paulina Matysiak - KAI

W dniach 1-3 września we Fryzyndze (Niemcy) obradował 15. międzynarodowy kongresu akcji katolików niemieckich „Renovabis”.

340 osób z 29 krajów naszego kontynentu stwierdziło, że na całym świecie w regionach wiejskich zachodzą przemiany, które – w porównaniu z ośrodkami miejskimi – są dla nich niekorzystne. Stanowi to wyzwanie również w naszej części Europy, gdzie silnie daje się odczuć wyludnianie się regionów wiejskich, gdzie są zagrożone wielowiekowe tradycje lub wręcz zostały całkowicie zapomniane.

Główne referaty wygłosili: poseł do Parlamentu Europejskiego Filip Kaczmarek i przewodniczący Centralnego Komitetu Katolików Niemieckich (ZdK) Alois Glück oraz biskupi Jerzy Mazur z Ełku i Gerhard Feige z Magdeburga. Dyskusję poprzedziło omówienie sytuacji na Węgrzech, w Polsce i Bośni Hercegowinie. Zastanawiano się m.in. nad tym, jak na życie i wiarę mieszkańców tego regionu wpływa fakt, że pomoc strukturalna obejmuje najczęściej wielkie metropolie, a nie tzw. prowincję.

Zdaniem Aloisa Glücka, który od lat pięćdziesiątych uczestniczył w przemianach strukturalnych regionów wiejskich jako polityk i jako członek Ruchu Katolickiej Ludności Wiejskiej (KLB), należy rozwinąć międzynarodowe strategie w celu umocnienia regionów wiejskich. Globalizacja ogranicza możliwości podejmowania środków narodowych. Dziś na świecie skupia się największą uwagę na miastach – stwierdził niemiecki polityk.

Ludzie ciągną przede wszystkim tam, gdzie będą mieli pracę. A przecież – dodał mówca – przyszłość ludzkości będzie w znacznym stopniu zależała od rozwoju regionów wiejskich. To tam trzeba budować odpowiednie infrastruktury: szkoły, domy opieki, miejsca pracy, aby na nowo uatrakcyjnić życie miejscowej ludności. Ponadto młode rodziny muszą mieć perspektywy budowania swego życia w regionie.

Największą szansą i siłą jest tu zaangażowanie samych obywateli, dlatego należy wspierać społeczności rozwijające bliższe więzi między mieszkańcami. Aby przemiany miały bardziej ludzkie oblicze, ważną rolę mają do odegrania chrześcijanie. „Mają oni obowiązek uczestniczenia w takich procesach niezbędnych dla społeczeństwa, w którym przywiązuje się wagę do wartości chrześcijańskich”, stwierdził Glück. Dodał, że chodzi tu o „świadomość ludzi zamieszkujących tereny wiejskie oraz o to, że ci ludzie mogą i muszą być podmiotem przemian”.

Filip Kaczmarek zwrócił uwagę na politykę integracyjną UE, która za jeden ze swoich ważnych celów stawia zrównanie warunków życia w regionach mniej i bardziej rozwiniętych.

Przegląd sytuacji trzech różnych regionów wiejskich w Europie Środkowo-Wschodniej (w Polsce, na Węgrzech, w Bośni i Hercegowinie) potwierdził, że przy całym zróżnicowaniu istnieją tam podobne tendencje, które stoją za nieodwracalnymi przemianami przestrzeni wiejskiej.

Uczestnicy kongresu byli zgodni, że Kościół na tych terenach musi szukać nowych dróg w duszpasterstwie, aby dotrzeć do miejscowej ludności. Zdaniem duszpasterzy z różnych krajów, wypowiadających się w grupach roboczych kongresu, drogi te – jak pokazały przykłady z Rosji i Armenii – mogą być długie, ale trud się opłaca.

Podczas spotkań w grupach przedstawiano m.in. fakty i skutki zmian strukturalnych na Ukrainie (dr Łarysa Kalaszewska), zastanawiano się nad tym., jak dalece zmienione struktury wpływają na tożsamość kulturalną człowieka. Na przykładzie Bułgarii wykazano, że zmiana struktury w regionie wiejskim może oznaczać zarówno spustoszenie, jak i nowe życie. Odpowiedzi duszpasterskie na przemiany strukturalne na Zachodzie i Wschodzie omówili duchowni z Wielkiej Brytanii, Francji i Rosji, a na przykładzie Rumunii zobrazowano, jak bardzo kryzysy w regionach wiejskich wpływają na życie rodzinne.

Nie można przymykać oczu na fakt, że regiony wiejskie w krajach tej części Europy przeżywają bardzo dynamiczne przełomy, które wpływają na życie i wiarę ludzi, mówił ks. Stefan Dartmann, niemiecki jezuita, dyrektor „Renovabis”. Zwrócił uwagę, że wnioski socjologów religii, a zwłaszcza teologów pastoralistów nie pozostawiają złudzeń, iż metody duszpasterstwa i całe życie kościelne należy co pewien czas dostosowywać do zmieniających się społeczno-kulturowych nawyków życia. Nowe wyzwania duszpasterskie potrzebują „nowej formy ewangelizacji”, aby „w zmieniającym się świecie nie tylko zachować wiarę, ale ją odkryć zupełnie na nowo”. W regionach wiejskich często będzie to oznaczało „pożegnanie z utartą postacią Kościoła”, ale Kościół stale na nowo musi się „zakorzeniać” w zmieniającym się środowisku, a do tego potrzebny jest dobry klimat – powiedział mówca.

Podobny pogląd wyraził biskup ełcki Jerzy Mazur, werbista, który – jak podkreślali organizatorzy – jest „hierarchą Kościoła powszechnego w pełnym tego słowa znaczeniu”. Jako młody kapłan zbierał doświadczenia w Ghanie, później pracował na Białorusi, a następnie przez sześć lat był biskupem w Irkucku na Syberii. Od 2003 roku kieruje diecezją ełcką w Polsce. Za centralne zadanie dla wszystkich chrześcijan uznał on „nową ewangelizację”, której nie można oddzielać od działalności społecznej i charytatywnej, jej zaś „musi towarzyszyć duszpasterstwo przesiąknięte miłością bliźniego”. Jest to zadanie apostolskie całego Kościoła – wspólnie kapłanów i dobrze przygotowanych świeckich. Rolę inspirującą, swoistego „komunikatora”, mają w tym do odegrania ruchy i wspólnoty duchowe.

Swoistą odpowiedzią na przesłanie bp. Mazura stała się ogłoszona na zakończenie kongresu zapowiedź ks. dyr. Dartmanna, że kolejny, 16. międzynarodowy kongres „Renovabis” odbędzie się w dniach 30 sierpnia-1 września 2012 roku na temat roli chrześcijan w Europie XXI wieku i nowej ewangelizacji.

Kongresy „Renovabis” cieszą się wysokim uznaniem wśród polityków i ludzi Kościoła, którzy zawsze podkreślają, jak ważna jest praca tego dzieła niemieckich katolików dla jednoczącej się Europy. W tegorocznym przesłaniu do uczestników przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso podkreślił, że ludziom mieszkającym na obszarach wiejskich należy zapewnić godną zaufania perspektywę na przyszłość. Jest to problem dotyczący nie tylko rolnictwa, ale przede wszystkim całej sfery socjalnej.

Przedstawiciel Unii Europejskiej zwrócił uwagę, że regiony wiejskie zaopatrują ludzi w surowce, są oazami spokoju i wypoczynku, a także stanowią dla nas „zielone płuca” w czasach „walki ze zmianami klimatycznymi”.

Kanclerz Niemiec Angela Merkel uważa, że zmieniające się warunki życia na wsi stanowią wyzwanie dla wszystkich sił społecznych. W swoim pozdrowieniu do uczestników obrad zwróciła uwagę, że w tej sytuacji „nieoceniony wkład” mają i dają z siebie Kościoły.

W imieniu Stolicy Apostolskiej pozdrowienia przekazał przewodniczący Papieskiej Rady Popierania Jedności Chrześcijan kard. Kurt Koch. Wyraził przy tym ubolewanie, że „miliony ludzi w poszukiwaniu lepszych warunków życia” traci swoje ziemie ojczyste, na których się urodzili i wyrośli.

Wymiana doświadczeń między Zachodem a Wschodem, a także między „Wschodem a Wschodem” jest jednym z podstawowych celów organizowanych od 1997 r. kongresów „Renovabis”. Bardzo ważną rolę odgrywa w nich dialog ekumeniczny. Był on głównym tematem kongresu poświęconego np. tematyce „Religia i naród”.

Akcja solidarności katolików niemieckich z mieszkańcami Europy Środkowej „Renovabis” jest najmłodszym katolickim dziełem pomocy w Niemczech. Powstała w 1993 r. z inspiracji miejscowych biskupów. Zwoływane od 1997 kongresy tej organizacji są kontynuacją podobnych spotkań międzynarodowych „Kirche in Not” (Kościół w Potrzebie), organizowanych przez Kolegium im. Alberta Wielkiego w Königstein przez 44 lata, do 1995 r. Omawiano na nich co roku sytuację Kościołów w krajach komunistycznych i w czasie przełomu 1989 r. Po 1994 Kolegium wycofało się z organizacji tych spotkań, a episkopat niemiecki powierzył ich kontynuację właśnie „Renovabis".

Od 1993 organizacja ta pomogła w realizacji ok. 17,6 tys. projektów w 29 krajach Europy Wschodniej i Środkowej o łącznej wartości prawie 520 milionów euro.

Artykuł dostępny jest na stronie Katolickiej Agencji Informacyjnej