Dzisiaj jest: środa, 16 sierpień 2017

Obecnie znajdujes sie na:

»Strona główna

» Gazeta Wyborcza 10...

Gazeta Wyborcza 10 marca Tashi z Tybetu prosi poznaniaków: Nie milczcie!

Tashi z Tybetu prosi poznaniaków: Nie milczcie!



...

jak 2012-03-10,

Znicze symbolizujące 26 ofiar samospalenia i minuta ciszy. W taki sposób poznaniacy uczcili pamięć o Tybetańczykach sprzeciwiających się chińskiej dominacji w ich państwie.

- Wiem, że Tybet jest daleko stąd. Wiem, że jego problemy nie dotyczą was osobiście. Ale nie możecie milczeć! Bardzo was o to proszę - tymi słowami Karma Tashi, 26-letni Tybetańczyk od 9 lat mieszkający w Polsce, zwrócił się do poznaniaków.

W sobotę przed budynkiem Odwachu na Starym Rynku odbyła się akcja "Poznań dla Tybetu 2012". Pretekstem była 53. rocznica powstania tybetańskiego przeciw chińskiej okupacji oraz 4. rocznica protestów, które objęły cały Tybet w marcu 2008 r. Od końca lutego 2009 r. na znak protestu przeciw chińskiej okupacji w Tybecie samospalenia dokonało 26 osób, w tym 20 zginęło na miejscu. To portrety tych osób trzymali w rękach przedstawiciele stowarzyszeń: Amnesty International, Lepszy Świat, Solidarni z Tybetem. Zapalono też 26 zniczy symbolizujących ofiary samospalenia. Zmarłych uczczono minutą ciszy.

- W Lhasie - stolicy Tybetu - widać więcej Chińczyków niż Tybetańczyków, więcej kamer monitoringu niż okien. Samospalenie to krzyk rozpaczy przeciwko chińskiej dominacji w tym regionie - mówił organizator akcji, poseł do Parlamentu Europejskiego, Filip Kaczmarek. - My w Polsce wiemy co oznacza brak niepodległości. Dlatego nasza obecność tutaj może nadać sens niepotrzebnej śmierci Tybetańczyków. Bo ich śmierć to krzyk o wolność. Mówmy o tym naszym rodzinom i znajomym - zaapelował Kaczmarek.

Źródło:

Gazeta Wyborcza