|
06.04.2006
r.
Aleksander
Łukaszenko nie może być uznany za prawowitego prezydenta Białorusi, a
wybory powinny zostać powtórzone w zgodności z międzynarodowymi standardami
demokratycznym - ta ważna deklaracja polityczna została zapisana w
rezolucji Parlamentu Europejskiego, dotyczącej sytuacji na Białorusi po
wyborach prezydenckich.
Posłowie
podkreślają w rezolucji, iż wybory te nie spełniły wymaganych międzynarodowych
standardów dotyczących wolnych, uczciwych, równych, możliwych do
rozliczenia i przejrzystych zasad, które powinny obowiązywać każde
demokratyczne państwo. Mając to na uwadze posłowie uznali, iż "reżim
Łukaszenki nie ma żadnej legitymacji demokratycznej i pozostaje ostatnim
systemem dyktatorskim w Europie".
Parlament
z zadowoleniem przyjął także decyzję Rady o wpisaniu Aleksandra Łukaszenki
na listę osób objętych zakazem wizowym wzywając równocześnie Radę i
Komisję do włączenia na tę listę przedstawicieli białoruskich władz
lokalnych, regionalnych i akademickich zamieszanych w łamanie praw człowieka
i wolności politycznej. Posłowie domagają się zamrożenia zagranicznych
kont bankowych przedstawicieli władz białoruskich, podjęcia restrykcyjnych
środków wobec firm powiązanych z wysokimi rangą urzędnikami reżimu oraz
do zamrożenia prywatnych środków finansowych prezydenta Łukaszenki oraz
jego najbliższych doradców. Chcą również, aby Rada i Komisja przedłożyły
propozycje konkretnych i bezpośrednich sankcji, które ostro dotkną osoby
odpowiedzialne za opresję, ale nie przyczynią się do dodatkowego cierpienia
obywateli Białorusi.
Ważnym
elementem rezolucji jest wezwanie do udzielenia pomocy finansowej i wsparcia
inicjatyw obywatelskich, stowarzyszeń pozarządowych oraz małych i średniej
wielkości przedsiębiorstw niezwiązanych z rządem oraz ułatwień wizowych
dla zwykłych obywateli Białorusi. Według posłów potrzebne jest szczególnie
wsparcie dla niezależnych mediów białoruskich, dzięki którym Białorusini
mają możliwość uzyskania niezależnych informacji o sytuacji politycznej,
społecznej, i gospodarczej na Białorusi.
Parlament
chce także dodatkowych funduszy na wymiany naukowe oraz programy dla młodzieży
białoruskiej, która została wydalona uniwersytetów z przyczyn politycznych.
Posłowie opowiedzieli się za utworzeniem międzynarodowej komisji dla
zbadania sprawy zaginięcia Jurija Zacharenki, Wiktora Gonczara, Anatolia
Krasowskiego i Dymitra Zawadskiego.
Obrady
podczas których przyjęto rezolucje w sprawie wyborów na Białorusi obserwował
goszczący w Parlamencie Europejskim Aleksander Milinkiewicz - wspólny
kandydat białoruskiej opozycji w wyborach prezydenckich. Witając gościa
Przewodniczący PE Josep Borrell powiedział, że Parlament Europejski docenia
odwagę, jaką wykazał się Milinkiewicz podczas kampanii wyborczej i przekazał
wyrazy solidarności z nim osobiście i z narodem białoruskim. "Europa
nie będzie demokratyczna, jeśli Białoruś nie będzie wolnym krajem"
- powiedział Borrell.
Aleksandr
Milinkiewicz spotkał się także z polskimi posłami do Parlamentu
Europejskiego. W swym wystąpieniu podkreślił, że białoruska opozycja
odczuwa solidarność i wsparcie Polaków oraz korzysta z doświadczeń
polskiej Solidarności. Opozycja białoruska czuje się silna mając takich
przyjaciół jak Polacy - mówił Milinkiewicz
"Dyktatura
długo się nie utrzyma, to się czuje w powietrzu" powiedział na
koniec żegnany owacją na stojąco Milinkiewicz.
Na
Białorusi odczuwalny jest postęp ! Może jeszcze nie widoczny na zewnątrz
kraju, ale to prawdziwa wiosna demokracji - od tej deklaracji Aleksandr
Milinkiewicz rozpoczął swoje spotkanie z polskimi posłami do Parlamentu
Europejskiego podczas sesji plenarnej w Strasburgu w dniu 5 kwietnia.
Lider
białoruskiej opozycji demokratycznej Aleksandr Milinkiewicz goszczący w
dniach 5 oraz 6 kwietnia w Parlamencie Europejskim na zaproszenie przewodniczącego
PE Josepha Borella w swym wystąpieniu skierowanym do posłów z Polski podkreślił,
że białoruska opozycja odczuwa solidarność i wsparcie Polaków oraz
korzysta z doświadczeń polskiej Solidarności. Milinkiewicz dodał, że
opozycja białoruska czuje się silna mając takich przyjaciół jak Polacy i
podziękował za konkretną pomoc jakiej udziela jej Polska. "Dyktatura długo
się nie utrzyma, to się czuje w powietrzu" powiedział na koniec żegnany
owacją na stojąco Milinkiewicz.
W
dniu 5 kwietnia Milinkiewicz przysłuchiwał się również debacie posłów poświęconej
niedawnym wyborom prezydenckim na Białorusi. Debatę uwieńczy przyjęcie w
czwartek rezolucji na o sytuacji na Białorusi po wyborach prezydenckich.
|