Ostania aktualizacja :


Stronę odwiedziło już

 


 

Wiadomości

 

 

 

Z posłem Filipem Kaczmarkiem w Brukseli – relacja z wyjazdu studyjnego do Parlamentu Europejskiego

 

W poniedziałkowy wieczór 7 maja 2007 r. wyruszyliśmy do Brukseli grupą 33 osób. Dotarliśmy tam w południe następnego dnia i od razu poszliśmy zwiedzać przepiękną stolicę Europy. Podziwialiśmy architekturę miasta. Punktem kulminacyjnym był zachwycający Grand Place - plac przy którym znajduje się słynny Ratusz oraz piękne kamienice z XV wieku, w których siedzibę swoją miały dawne cechy rzemieślników i kupców.

 

Następnie mieliśmy okazję skosztować w restauracji na starym mieście miejscowej kuchni, która charakteryzuje się dużą ilością owoców morza i dobrym piwem, którego Belgowie mają aż 300 rodzajów.

 

W kolejnym dniu naszego pobytu, wstaliśmy dość wcześnie bo około 7.00 rano, nic dziwnego patrząc na program widzieliśmy, iż czeka nas naprawdę intensywny dzień. Po zjedzeniu śniadania ruszyliśmy do Polskiego Przedstawicielstwa Przy Unii Europejskiej, gdzie zapoznaliśmy się z codzienną pracą tej placówki i wysłuchaliśmy wykładu na temat zadań stojących przed dyplomatami w niej pracującymi. Po ożywionej dyskusji, dalszym punktem naszego dnia była wizyta w przedstawicielstwie Wielkopolski przy UE. Po drodze mijaliśmy przygotowania do defilady z okazji 9 maja Dnia Europy.

 

Muszę przyznać iż prezentacja w Przedstawicielstwie Wielkopolski w Brukseli była naprawdę dobrze przygotowana, aż chce się powiedzieć z wielkopolską dokładnością i rzetelnością. Po tej bardzo ciekawej wizycie wybraliśmy się na lunch. Zajadaliśmy się na nim frytkami, które tam są bardzo popularne i nie ma się co dziwić w końcu Belgowie je wynaleźli.

 

Po zjedzeniu ogromnej ilości belgijskich frytek przed nami był najważniejszy punkt naszej wyprawy - Parlament Europejski. Na początku udaliśmy się do punktu informacyjnego gdzie otrzymaliśmy masę materiałów edukacyjnych na temat Unii Europejskiej. Uczestniczyliśmy w wykładzie pracownika Parlamentu Europejskiego. W trakcie spotkania do sali wszedł poseł Filip Kaczmarek, dzięki którego zaproszeniu przyjechaliśmy do Brukseli. Pan poseł opowiedział nam o codziennej pracy deputowanych, kuluarach Parlamentu Europejskiego. Była to też okazja by podyskutować o polityce zagranicznej naszego kraju jak i wizerunku Polski w Unii Europejskiej. Pan poseł zapoznał też nas ze swoim raportem dotyczącym Wschodniej Afryki, który w Parlamencie spotkał się z dużym zainteresowaniem i był ważnym wydarzeniem tego dnia.

 

Po około godzinnej dyskusji nadszedł czas na który wszyscy z niecierpliwością czekali. Udaliśmy się na salę plenarną obrad PE. Przyznam, iż robi ona ogromne wrażenie. Do tego trafiliśmy na bardzo ciekawe obrady dotyczące stosunków Unii Europejskiej z Federacją Rosyjską. Na sali panowała niezwykle emocjonująca atmosfera. Deputowani zabierali głównie głos w obronie Estonii, jak i także w obronie Polski. Wyglądało na to, że parlamentarzyści, ci z prawa jak i z lewa wreszcie zrozumieli obawy naszego kraju przed imperialną polityką naszego największego sąsiada ze wschodu - Rosji.

 

Wieczorem, podczas kolacji, próbowaliśmy kolejnych miejscowych specjałów (np. świeżych krabów). Po smacznej i obfitej kolacji poszliśmy wspólnie do pubu na belgijskie piwo, a część zwiedzać jeszcze Brukselę nocą.

 

Kolejnego dnia z samego rana wyruszyliśmy do pięknego średniowiecznego miasteczka Brugii. Po drodze jednak zatrzymaliśmy się przy Atominium, intrygującej budowli przedstawiającej swą formą atom wybudowaną na EXPO w 1950 roku. Po kilkugodzinnym zwiedzaniu tej malowniczej miejscowości, nadszedł czas powrotu do Polski.

 

Do Poznania wróciliśmy zadowoleni, uśmiechnięci z dużo większą wiedzą dotycząca funkcjonowania Unii Europejskiej, jak i stosunków Polska - UE.

 

Dziękujemy bardzo Panu posłowi dr Filipowi Kaczmarkowi.

 

Marek Pawłowski – uczestnik wyjazdu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

Copyright © 2006 CyberBob