|
05.04.2006
r.
Posłowie
wzywają do zniesienia przepisów przejściowych ograniczających pracownikom z
ośmiu nowych państw członkowskich dostęp do rynku pracy niektórych krajów
dawnej Piętnastki. Rządy krajów, które stosują ograniczenia będą musiały
do 1 maja zadecydować, czy znoszą obowiązujące ograniczenia, czy zachowują
ich stosowanie do maja 2009 roku.
Posłowie
do PE podkreślają, że swobodny przepływ pracowników jest jedną z czterech
podstawowych swobód przewidzianych traktatem Wspólnoty Europejskiej i wyrazem
solidarności między starymi a nowymi państwami członkowskimi. Według posłów
na rynkach pracy krajów, które wybrały otwarcie rynku bez ograniczeń, nie
występują żadne napięcia związane z napływem siły roboczej z nowych krajów
UE i że obawy dotyczące masowych przepływów migracyjnych okazały się
nieuzasadnione.
Parlament
Europejski proponuje krajom "starej Unii" , które optują za
rozszerzeniem środków przejściowych, aby uczyniły to w oparciu o dogłębną
analizę zagrożenia dla ich rynku pracy związanego z każdym z nowych Państw
Członkowskich. Brak możliwości legalnego zatrudnienia w większości państw
członkowskich "starej Unii" sprzyja, zdaniem posłów, nielegalnej
pracy oraz pozornej działalności na własny rachunek i prowadzi do dalszego
wzrostu szarej strefy i wyzysku pracowników. W wielu przypadkach dochodzi do
obniżania zarobków i narzucania nieuczciwych warunków pracy. Posłowie
ubolewają, że "istnieją państwa członkowskie, w których ciągle
obowiązują przepisy lub środki administracyjne, które można uznać za
dyskryminujące pracowników".
Poseł
Filip Kaczmarek powiedział po głosowaniu
…Niektórzy
posłowie, szczególnie z Niemiec i Austrii, bardzo się obawiali tego
sprawozdania. Moim zdaniem, obawy te są bezpodstawne. Parlament wyraził swą
wolę polityczną. Nie oznacza to, że może zmusić kraje członkowskie do
zniesienia ograniczeń. Choć dobrze by było dla całej Europy, aby właśnie
tak się stało.

Fot. Polska Izba Turystyki we
Francji
|