|
Jest
kompromis w sprawie nowego traktatu Unii. Europejscy przywódcy, którzy od
czwartku 22 czerwca 2007 r. dyskutowali na szczycie w Brukseli, w sobotę nad
ranem porozumieli się w sprawie treści dokumentu, otwierającego drogę do
przyjęcia traktatu, który zastąpi eurokonstytucję.
Poseł
Filip Kaczmarek poproszony o komentarz dla Radia Merkury uznał, że dobrze się
stało, iż doszło do kompromisu w Brukseli. Zdaniem posła, najgorszy byłby
brak jakichkolwiek ustaleń, lub - na co też się zanosiło - gdyby
konferencja międzyrządowa odbyła się bez Polski.
F.Kaczmarek
powiedział także, że nasz kraj odniósł na szczycie umiarkowany sukces.
Korzystny dla Polski nicejski system liczenia głosów będzie bowiem obowiązywał
dość długo, ale później wejdzie w życie system podwójnej większości,
który Polska chciała zablokować. "Musimy pamiętać, że czas szybko
biegnie i wejdzie w życie system, który nam się nie podoba" - dodał
poseł
Oprac.
- źródło Radio Mekrury
|