Dzisiaj jest: sobota, 20 lipiec 2019
Nie jest to żadne odkrycie, że najlepszą metodą nauki języka obcego jest pobyt w danym państwie. Sprawdziło się to również w moim przypadku, jednak wyjazd do Nancy w ramach wymiany studenckiej Erasmus okazał się mieć znacznie więcej zalet niż tylko praktyczna nauka języka.
W mieście żyje około 47 tysięcy studentów, do których zalicza się również obcokrajowców pochodzących z przeróżnych części świata. Zapewnia to wielokulturowość, mnogość tradycji, a także pomaga w zwalczaniu licznych stereotypów i uprzedzeń. Miasto Nancy stawia sobie za cel sprostanie potrzebom studentów, i dlatego oferuje bogaty program kulturalny, m.in. koncerty muzyki klasycznej, spektakle oraz imprezy sportowe. Wolny czas można spędzać także w licznych barach i restauracjach, w których spotykają się ludzie różnych narodowości. Jednak nie tylko sfera kulturalno-rozrywkowa warta jest zwrócenia uwagi. Tak naprawdę najważniejszym miejscem w moim pobycie w Nancy jest uniwersytet.
Kierunek, na którym studiuję – prawo Unii Europejskiej – jest tutaj szczególnie zachwalany i dość prestiżowy. Pomimo iż studentom pozostawia się znacznie mniejszy margines swobody niż w Polsce, to studia wydają się wypracowywać umiejętności praktyczne, wynikające ze stażu odbywanego w ramach roku uniwersyteckiego. Niestety, widać znaczną różnicę w podejściu do kierunku prawo europejskie w kraju od początku uczestniczącym w procesie integracji, a w państwie, które jest członkiem Unii od stosunkowo niedawna – Polski. Przejawia się to począwszy od kadry profesorskiej – wielu prowadzących zajęcia na co dzień pracuje w instytucjach europejskich, aż do sposobu organizowania zajęć czy obszerności literatury przedmiotu. Również samo położenie miasta sprzyja poznawaniu Unii od wewnątrz, gdyż w bliskiej odległości są Strasburg, Bruksela oraz Luksemburg, co jest niezwykle istotne, bo pozwala odkryć miejsca, w których od zalążka powstaje prawo europejskie Efekty licznych dyrektyw czy strategii, wchodzących w skład polityk Unii, można obserwować w krajach członkowskich, notabene również w Polsce, która z coraz większą efektywnością dostosowuje się do poziomu krajów Europy Zachodniej.
Podsumowując, wymiana studencka Erasmus pozwala mi nie tylko udoskonalać język francuski, spotykać ludzi różnych kultur, ale także zapoznawać się z tematyką Unii Europejskiej widzianej z perspektywy państwa założycielskiego.
Natalia Grabowska
Praktykantka Biura Poselskiego Filipa Kaczmarka