|
W
dniu 29 sierpnia 2005 poseł Filip Kaczmarek uczestniczył w pierwszym,
powakacyjnym posiedzeniu Komisji Rozwoju w Parlamencie Europejskim.
Jednym
z tematów pierwszego dnia posiedzenia była sytuacja w zachodnioafrykańskim
Togo. Przypomnijmy, że sytuacja w Togo zaostrzyła się dramatycznie w
lutym bieżącego roku, gdy zmarł prezydent Gnassingbe Eyadema, który
przez prawie 40 lat sprawował niepodzielną władzę w państwie. Po
jego śmierci, wspierająca prezydenta armia, w ekspresowym tempie
mianowała p.o. prezydenta jego syna - Faure Gnassingbe /co było
sprzeczne z konstytucją/, a następnie doprowadziła do jego wyboru na
głowę państwa w wyborach prezydenckich. Ogłoszenie kontrowersyjnego
wyniku wyborów prezydenckich doprowadziło do wybuchu zamieszek w
stolicy państw Lome oraz emigracji tysięcy opozycjonistów oraz
mieszkańców kraju, obawiających się eskalacji konfliktu i wybuchu
wojny domowej.
Napięta
sytuacja w Togo budzi duże zaniepokojenie na świecie. Ewentualny
wybuch wojny domowej w tym jednym z najbiedniejszych regionów świata
byłby klęską w postępującym powoli procesie rozwoju terytoriów
Afryki Zachodniej.
Z
uwagi na powagę sytuacji w Togo Komisja Rozwoju PE postanowiła zaprosić
przedstawicieli zarówno strony rządowej, jak i opozycji w państwie
oraz działaczy Amnesty International, która śledzi rozwój wydarzeń
w tym kraju. W spotkaniu uczestniczyło również wielu emigrantów z
Togo, mieszkających obecnie w Belgii.
Obie
strony wyraziły chęć kontynuowania pokojowego dialogu, jednak jak
podkreśliła strona opozycyjna, rozmowy takie musiałyby odbywać się
przy udziale społeczności międzynarodowej, dla wykluczenia
ewentualnych nieprawidłowości w procesie porozumienia.
W
swym wystąpieniu przedstawiciele opozycji wezwali Komisję Rozwoju PE
do podjęcia akcji w celu przyspieszenia ogłoszenia raportu ONZ w
sprawie sytuacji Togo oraz wpłynięcia na stanowisko Francji w
dziedzinie pomocy wojskowej dla Togo (swojej byłej kolonii), która
powoduje, że polityka europejska wobec Togo staje się niejednoznaczna.
|